Scena pierwsza
Mr. Aomine, Mr. Kise
Mr. Kise w głębokich przemyśleniach pogrążony, oczekuje pod ośrodkiem wychowawczym na Mr. Aomine który uczestniczy w terapii AS (Anonimowych seksoholików.)
Mr. Kise
Biegnie i woła
Aominecchi, aominecchi! Weź poczekaj, nie bądź bestią, bo znów zastanawiam się nad pewną kwestią!
Mr. Aomine
Odwraca się leniwie
Co tym razem, dupa cię boli, czy zatrułeś się gazem?
Mr. Kise
Do sedna sprawy
Ostatnio jedna rzecz stała się moją zmorą, neee Aominecchi, skąd się dzieci biorą?
Mr. Aomine
Kise, co ty gadasz, ty w ogóle mózg posiadasz? Takich rzeczy nie wiedzieć w tym wieku?! no weź że się ogarnij człowieku!
Mr. Kise
No proszę, wytłumacz mi to zagadnienie, a obiecuje że już słowa z tobą nie zamienię.
Mr. Aomine
Jak cię słyszę to pała mi opada i uginają nogi, wracaj do szkoły na lekcję biologi.
Mr. Kise
Nie chcesz mówić bo nie wiesz pewnie sam, takie alibi na ciebie mam!
Mr. Aomine
Złowrogo
Uważaj na słowa, bo rozboli cię głowa. Jam jest przecie ekspert od seksów, pornosów i lateksów. Siadaj, dam ci lekcję życia, jak to się prawidłowo przygotować do współżycia. Słuchaj więc: Baba ma pizde, facet ma bolca, baba bez pały dostaje pierdolca. I przychodzi taki moment w życiu każdego, że chcesz mieć narwanego bachora małego. No i zgodnie z tym stwierdzeniem, z silnym podnieceniem, na babie siadasz i kutasa jej wkładasz. Może godzinę, a może minutkę, sprawnie poruszasz w niej swoim fiutkiem. A na końcu spermę ze swych jaj wypuszczasz i się panience do środka spuszczasz. Nasienie po jej cipce wędruje, zręcznie wszystko penetruje. I gdy do granicy pizdy dochodzi to się mały zarodek rodzi. Po paru miesiącach, po jakimś czasie, dzieciak przyrasta sporo na masie. A kiedy już przesiedzi dziewięć miesięcy całe, wystawia na świat swoją głowę, cipkę lub pałę. I na tym kończy się cały cykl ciążowania, aż do następnego bez zabezpieczenia ruchania.
Mr. Kise
Sfrustrowany
Cycki, cipy, dupy, chuje, ja nic z tego nie pojmuję!
Mr. Aomine
Czego tu można do cholery nie rozumieć?! To tak, jakby se konia zwalić nie umieć!
Mr. Kise
Czyli zgodnie z twoją treścią, i tym dziwnym opowieścią, te białe gluty którymi tryskają nasze fiuty, życia nowego początek dają?
Mr. Aomine
Z kurwicą
Tak, właśnie tak się ludzie rozmnażają.
Mr. Kise
To w takim razie wytłumacz mi, po co cycki są dziewczyną?
Mr. Aomine
A myślisz że co jest u facetów podniecenia przyczyną? No chyba że jesteś homo, to już wtedy faktycznie nie wiadomo.
Mr. Kise
A z cycków podobno mleko leci?
Mr. Aomine
Przecież musisz czymś karmić głodne dzieci! Takiemu bachorowi jeszcze nie urosły zęby, to mu raczej kurczaka nie będziesz pchał do gęby.
Mr. Kise
Zaintrygowany nieco
Aominecchi, może powiesz swojemu koledze, skąd posiadasz taką wiedzę?
Mr. Aomine
Szkoła podstawowa, piąta klasa, rozdział pt. Dojrzewanie cipy i kutasa. A ty chyba na tej lekcji spałeś, albo wcale nie słuchałeś.
Mr. Kise
Ale przecież to ty non stop wagarujesz i oceny sobie psujesz. Albo mam chory łeb albo z deczka nie zdrowy, że z Aominecchiego był taki uczeń wzorowy.
Mr. Aomine
Na tą lekcje akurat co sił w nogach pędziłem, nawet nie miałem problemów ze wstaniem z łóżka, a zawsze się z tym trudziłem. Kiedyś sobie spałem, pod ławeczką smacznie chrapałem, aż tu nagle babka powiedziała że temat kolejnej lekcji będzie o tym jak rosną cycki i rozwija się pała. Gdy się o tym dowiedziałem, następnego dnia pierwszy w klasie już siedziałem. Pewnego razu, zostałem wywołany do odpowiedzi. Ja dumnie wstaje i mówię, a facetka słucha i siedzi. I w końcu proponuję że jej to w praktyce zaprezentuje. Idę na środek, rozporek rozpinam i kutasa na prawo i lewo wyginam. Nauczycielka się wkurwiła, z klasy z hukiem mnie wywaliła i na dywanik do dyra zaprowadziła. I z tej mojej prezentacji był wielki niewypał gdyż miałem potem w klasie kurewski przypał. Takim sposobem zapamiętam do końca życia swojego, lekcje z dnia tamtego.
Mr. Kise
Śmiejąc się wniebogłosy
Hahaha! Wiedziałem że za twoim wyedukowaniem kryje się coś podejrzanego, przecież to tylko Aominecchi mógł odwalić coś takiego!
Koniec aktu piątego.

Leży na ziemi i płacze ze śmiechu* >_<
OdpowiedzUsuńSayu, tym tekstem totalnie mnie rozwaliłaś, nie wiem jak się nazywam mózg na innej planecie, nie wiem co się dzieje *.*
Ale ja cholera nie mogę już no kurde nie wiem co pisze, zdemoralizowałaś mnie, dzieci nie czytajcie tego -.-
Ale jak już zdecydowałam się napisać ci koma a nigdy tego nie robię bo jesteś głupią rudą cipką >_< :p to MUSZE to napisać i nie wytrzymam jak tego nie zrobię
UWAGA ten akt MUSI KONIECZNIE ZNALEŹĆ SIĘ W KSIĄŻKACH DO BIOLOGI ALBO PRZYRODY BO JEST TO DOSKONAŁE, NIE, NAJDOSKONALSZE WYTŁUMACZENIE SKĄD SIĘ BIORĄ DZIECI NA ŚWIECIE! :P
Dobranoc, idź się ruchać z aomine, tylko nie zaśpij bo jutro mamy razem zmianę >_< narka szparka :pp
Szanowna Pani "anonimowa" niech Panią chuj nagły zastrzeli z tym szaleńczym komentarzem :D Uprzejmie proszę nie psuć mej czcigodnej reputacji w internetach takimi żenującymi wypowiedziami, których treść wygląda jak by pisana była przez osobę o ilorazie inteligencji niższym od przeciętnej pralki do prania którą jest nikt inny tylko PANI :D Ma zacna osóbka nie przyznaje się iż ma takich nierozgarniętych i nie grzeszących mądrością współpracowników :D
UsuńNa tą lekcje akurat co sił w nogach pędziłem, nawet nie miałem problemów ze wstaniem z łóżka, a zawsze się z tym trudziłem. Kiedyś sobie spałem, pod ławeczką smacznie chrapałem, aż tu nagle babka powiedziała że temat kolejnej lekcji będzie o tym jak rosną cycki i rozwija się pała. Gdy się o tym dowiedziałem, następnego dnia pierwszy w klasie już siedziałem. Pewnego razu, zostałem wywołany do odpowiedzi. Ja dumnie wstaje i mówię, a facetka słucha i siedzi. I w końcu proponuję że jej to w praktyce zaprezentuje. Idę na środek, rozporek rozpinam i kutasa na prawo i lewo wyginam. Nauczycielka się wkurwiła, z klasy z hukiem mnie wywaliła i na dywanik do dyra zaprowadziła. I z tej mojej prezentacji był wielki niewypał gdyż miałem potem w klasie kurewski przypał. Takim sposobem zapamiętam do końca życia swojego, lekcje z dnia tamtego. "~~~Ten fragment mnie totalnie rozjebał XD Nie ma to jak prezentacja na środku klasy XD XD :P Boże, nadal się nie uspokoiłam po nagłym napadzie śmiechu :P
OdpowiedzUsuńI ta scena, jak Aomine ,,tłumaczy" Kise skąd się dzieci biorą.. Mózg rozjebany XD
G.E.N.I.A.L.N.E <3
Kocham twoje rymy *_*
Wenyyy życzę i pozdrawiam :D :*
Arcyuprzejmie dziękuje za barrrrdzzzooo przemiły w swej skromnej istocie komentarz i me serce nieokiełznane raduję się iż najszanowniejszej Pani owa treść przypadła do czcigodnego gustu :D <3
UsuńPowituję serdecznie na tym twoim zacnym blogu, i przepraszam iż komentuje dopiero teraz...
OdpowiedzUsuńRozwaliłaś mnie powyższym tekstem niczym Aomine rozwalający kosze xD
Drogi Kise, cioto moja... Dzieci się biorą gdy twoja pała, lub kutas Aomine się fajnie bawią :3
Tłumaczenie Aomisia... Rozwala na 1000 sposobów :D
No i oczywiście to o lekcji xD
Ale jednego mój drogi Daikisiu nie wiesz... Takie rzeczy to na "WYCHOWANIU DO ŻYCIA W RODZINIE" się omawia... Chociaż... jeszcze by mu na lekcji stanął :D
Kończę, bo znów rozpisuje się na 1000 różnych tematów...
Wkażdym razie mega fajne i śmieszne :D
Pozdrawiam gorąco i weeeny niczym pytań w główce mojej Ryouty - cioty <3
Hahaha :D Ależ proszę mnie za nic nie przepraszać bo absolutnie nic się nie dzieje :D Twój komentarz jak zwykle sprawił iż uśmiech na mej szanownej twarzy poszerzył się jeszcze bardziej (bo co by się nie działo to przecież nigdy nie znika :D ) Nie przejmuj się, możesz się rozpisywać, mamy duuużo przestrzeni :D Dziękuje ślicznie i również pozdrawiam :D :3
Usuń